Jak promieniowanie elektromagnetyczne wpływa na człowieka

Promieniowanie elektromagnetyczne jest wszechobecne. Niewielu z nas zdaje sobie jednak sprawę, że może być groźne dla zdrowia, szczególnie dzieci. Uświadamia nam to dr Józef Krop w swojej ksiażce “Ratujmy się! Podręcznik medycyny ekologicznej”.

Postęp techniczny sprawia, że żyjemy łatwiej, szybciej, przyjemniej. Mamy dostęp do wielu wspaniałych wynalazków, mamy możliwość podziwiania całego świata z własnego mieszkania, możemy kontaktować się z kim chcemy i gdzie chcemy. Jednak urządzenia takie jak telefon, telewizor, komputer, telefon, emitują promieniowanie, które może być groźne dla zdrowia i życia.

Zdrowy dom według dr. Kropa

W swojej książce “Ratujmy się. Podręcznik medycyny ekologicznej” dr Krop zwraca naszą uwagę na to, jak wieloma przedmiotami, które stanowią potencjalne zagrożenie dla naszego zdrowia, się otaczamy. Praktycznie cały czas jesteśmy w polu działania pola elektromagentycznego, które powstaje poprzez nagromadzenie się ładunków elektrycznych pochodzących ze wszelkiego rodzaju urządzeń  również AGD: telefony komórkowe, anteny telewizyjne i radionadawcze, kuchenki mikrofalowe, alarmy mikrofalowe, systemy radiokomunikacyjne, radary, systemy komunikacji satelitarnej, lodowki, komputery, telewizory, łóżka wodne, golarki, suszarki do włosów,  komputery. Warto przeanalizować, czy wszystkie te przedmioty są nam faktycznie potrzebne i nauczyć się korzystać z nich bezpiecznie.

Jak działa promieniowanie elektromagnetyczne na człowieka?

Stałe przebywanie w polu elektromagnetycznym wpływa na wiele obszarów funkcjonowania człowieka. Przede wszystkim sprawia, że czujemy się źle, dopada nas depresja, mamy zaburzenia snu, czujemy wewnętrzny niepokój, często się irytujemy. To niezwykle drażliwy temat, gdyż objawy niegatywnego działania pola elektromagnetycznego tłumaczyć można na wiele sposobów, zmianami hormonalnymi, porą roku, brakiem witaminy D czy stresem w pracy. Innymi objawami działania pola eketromagnetycznego są choroby autoimmunologiczne, coraz powszechniejsze, np. Hashimoto, podatność na infekcje, zaburzenia widzenia, migreny, arytmia serca, problemy z zajściem w ciążę i jej utrzymaniem, a nawet nowotwory.

Szczególną uwagę należy zwrócić na zachowanie dzieci, które z powodu promieniowania cierpią na zaburzenia koncentracji, nadpobudliwość ruchową lub apatię. Problemy podczas odrabiania lekcji czy z zasypianiem mogą mieć duży związek z nagromadzeniem pola elektromagnetycznego w domu.

Ograniczanie działania pola elektromagnetycznego

Jeśli chcemy czuć się lepiej najlepiej w ogóle nie korzystajmy z urządzeń wytwarzających pole elektromagnetyczne. Zdajemy sobie jednak sprawę, że nie jest możliwe, dlatego też dopilnujmy, na ile to możliwe, by jego oddziaływanie było jak najmniejsze. Przede wszystkim sprawmy, by nasze sypialnie były wolne od sprzętów elektronicznych. Nie zostawiajmy  w nich na noc telefonów, komputerów, tabletów. A już na pewno nie włączonych, ani w trybie stand by ani podłączonych do prądu. Szczególną troską otoczmy dzieci. W ich pokojach w ogóle nie powinny znajdować się telewizory czy komputery. Ważne jest także, by kable nie przechodziły pod łóżkami, a wzdłuż ścian i to jak najdalej od naszych głów. Siadajmy co najmniej 2 m od telewizora, nie kładźmy laptopa na kolanach i nie nośmy komórek w kieszeniach. Jeśli dużo rozmawiamy przez telefon, korzystajmy ze słuchawek lub zestawu głośnomówiącego.

Dzieci co najmniej do 4 roku życia w ogóle nie powinny miec kontaktu z telewizorem czy komputerem. Nie jest to łatwe, ale nie niemożliwe. Wychowanie bez telewizora sprawia, że dziecko jest spokojniejsze, łatwiej się koncentruje, lepiej sypia i po prostu lepiej się rozwija. Pamiętajmy, że telewizja uzależnia, a szybko zmieniające się obrazy negatywnie wpływają na mały mózg.

W kuchni nie korzystajmy z kuchenki mikrofalowej. Nie tylko silnie promieniuje, ale też może zmieniać pierwotny kształt chemiczny potraw, a przez to wpływać na nasze zdrowie. Znacznie zdrowiej jest podgrzewać jedzenie w garnku, na gazie lub kuchence elektrycznej.

Jeszcze innym problemem jest Wi-Fi, wszechobecne już teraz. A przecież to równiez promieniowanie. Groźne dlatego, że przenika nas już wszędzie: w miejscu pracy, w domu, w miejskich autobusach, w urzędach a nawet w owartej przestrzeni publicznej. Pytanie jednak, czy ten upragniny dostęp do internetu nie kosztuje nas zbyt dużo? Teorii jest kilka, jednak warto ograniczyć kontakt z Wi-Fi i wyłączać je przyjamniej na noc.

Mniej znaczy więcej

Jeśli chcemy żyć długo i zdrowo, postawmy na minimalizm. Ograniczmy liczbę elektro sprzętów w domu. Pomyślmy, czy naprawdę każdy członek rodziny musi mieć swojego laptopa i tablet? Dopilnujmy, by wszystkie gniazda były dobrze uziemione i wyłączajmy urządzenia z prądu. Nie są to czynności wymagające dużych nakładów czasowych, a tylko kwestia przyzwyczajenia.

Jeśli chcemy przekonać, jak wpływają na nas fale elektromagnetyczne, zróbmy sobie małe wakacje od wszelkiego rodzaju sprzętu. Wtedy naprawdę odpoczniemy, poczujemy przyjemność z ciszy i zyskamy nowe spojrzenie na świat.

Beata Marcinowicz

Beata Marcinowicz

Udostępnij ten artykuł
Zobacz wszystkie nowe osiedla