Opolski Rynek Nieruchomości - czytaj online

NOWY NUMER JUŻ DOSTĘPNY

SIERPIEŃ 2021

CZYTAJ

Umowa na wyłączność

Umowa regulująca rynek nieruchomości

Umowa na wyłączność

Umowa regulująca rynek nieruchomości

Andrzej Jakiel

Postulowana od lat powszechność umów pośrednictwa na wyłączność stopniowo zdobywa polski rynek nieruchomości. Zauważalne jest zainteresowanie tą forma umowy ze strony samych klientów, ale także biur nieruchomości, w których wskaźnik umów na wyłączność wzrasta. 

W całym cywilizowanym świecie rynek nieruchomości charakteryzują dwa elementy:

  • jednostronne wynagrodzenie pośrednika (tylko od strony sprzedającego lub wynajmującego),
  • zawieranie umów pośrednictwa tylko z klauzulą wyłączności

Oba elementy stopniowo zagnieżdżają się także na polskim rynku. To duży postęp w normalizacji naszego rynku nieruchomości.

Widoczne zmiany obejmują już nie tylko duże sieciowe biura nieruchomości, zauważalne są także w małych, często rodzinnych firmach nieruchomościowych, które nierzadko bezprawnie podkradają oferty innym biurom lub klientom ogłaszającym się w prywatnych ogłoszeniach.

© Fotolia

Michał Świech w artykule „Umowa na wyłączność” wyróżnia następujące zalety takich umów:

  • mocne powiązanie interesu sprzedającego i pośrednika,
  • brak inflacji ofert,
  • jedna osoba do kontaktu.

O ile nie wymaga tłumaczenia pierwsza zaleta, drugą należy opatrzyć komentarzem. Inflacja ofert „to sytuacja, w której jedno mieszkanie wystawiane jest w kilku ogłoszeniach zamieszczanych przez różnych pośredników. Oferty mogą być te same, ale różnić się szczegółami. Zainteresowany kupnem ma wówczas wrażenie chaosu i niepewności: dlaczego to mieszkanie przewija się w tylu ogłoszeniach?

Taka sytuacja może być odczuwalna także przez sprzedającego. Z jego punktu widzenia mniejsza wiarygodność ogłoszenia to mniej potencjalnych klientów zainteresowanych kupnem mieszkania. I mniejsze szanse na sprzedaż.”

Także ograniczenie liczby osób do kontaktu jest niewątpliwą zaletą.  Sprzedający korzystający z  kilku czy kilkunastu pośredników, „a do tego samodzielnie próbujący znaleźć zainteresowanych kupnem lokalu, może mieć problem z zarządzaniem tyloma kontaktami. Zwraca na to uwagę nawet Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w swojej publikacji na temat praw klienta na rynku nieruchomości.

Zawarcie umowy na wyłączność z jednym tylko pośrednikiem pozwala wyeliminować te niedogodności. Zamiast dziesiątków telefonów  klient otrzymuje jedynie wiadomości od wybranego przez siebie pośrednika, co oszczędza mu czasu i zachodu.”

Istotną zaletą wyłączności jest także to, że pośrednik będzie wydawał więcej pieniędzy na reklamę nieruchomości. Będzie też bardziej aktywny w poszukiwaniu klienta w inny sposób. Dla sprzedającego oznacza to, że jego szanse na transakcję znacznie wzrosną.

 

Andrzej Jakiel

Analityk i doradca rynku nieruchomości, prezes OSRN, wiceprezydent FPPRN, Mediator Polska

Udostępnij ten artykuł
Zobacz wszystkie nowe osiedla