Opolski Rynek Nieruchomości - czytaj online

NOWY NUMER JUŻ DOSTĘPNY

KWIECIEŃ 2021

CZYTAJ

Hybrydowa instalacja fotowoltaiczna

Instalacja hybrydowa to kolejny krok w kierunku zbudowania własnej niezależności energetycznej

Hybrydowa instalacja fotowoltaiczna

Instalacja hybrydowa to kolejny krok w kierunku zbudowania własnej niezależności energetycznej

AvatarMariusz Ciołeszyński

Rozmowa z Janem Pyka – prezesem firmy Oświecony Sp. z o.o.

Mariusz Ciołeszyński: Coraz częściej słyszymy o  hybrydowej  instalacji  fotowoltaicznej, na czym to polega w praktyce?

Jan Pyka: Fotowoltaiczna instalacja hybrydowa jest to połączenie klasycznej instalacji fotowoltaicznej, spiętej z siecią energetyczną, z funkcjonalnością zasobników energii – magazynów mocy zwanych potocznie bateriami. Taka instalacja na co dzień produkuje prąd, który jest oddawany do rozdzielni i głównie wykorzystywany przez użytkownika. Nadwyżka energii jest kierowana do sieci lub  ładujemy nią baterie, możemy z nich pobrać prąd w dogodnym dla nas momencie.

Mariusz Ciołeszyński: Czy jest to instalacja dla każdego, kto myśli o inwestycji w nowoczesne rozwiązania fotowoltaiczne?

Jan Pyka: Tak, dla każdego. Tę instalację montuje się w domu tak samo, jak standardową instalację fotowoltaiczną. Różni się jedynie tym, że w pobliżu inwertera umieszczone są połączone z nim baterie.  W momencie zaniku zasilania sieciowego,  mamy możliwość zasilania domu, czy wybranego urządzenia w domu, prądem zmagazynowanym w bateriach.

Mariusz Ciołeszyński: W jakich sytuacjach szczególnie warto zainwestować w rozwiązanie hybrydowe?

Jan Pyka - OświeconyJan Pyka: Warto zainwestować w taką instalację w momencie, kiedy mamy problemy z oddawaniem prądu do sieci. Wtedy najlepszą decyzją jest magazynowanie go we własnych bateriach. Jeżeli  mieszkamy w rejonie, w którym występują częste wyłączenia dostaw prądu – infrastruktura techniczna jest na tyle stara, że jakakolwiek burza,  trudne warunki pogodowe, czy jakiekolwiek inne warunki techniczne często powodują odcięcie zasilania, wtedy mając własny prąd jesteśmy uniezależnieni. Przerwy w dostawie prądu można niwelować pobierając prąd zmagazynowany w bateriach.

Mariusz Ciołeszyński: Czy instalacja hybrydowa jest dedykowana bardziej dla gospodarstw domowych czy dla większych firm?

Jan Pyka: To jest odpowiednie i dla jednych i dla drugich, dostępna jest instalacja od mocy 3 KW wzwyż. W ramach  indywidualnych potrzeb klientów, może być zainstalowana zarówno w domu jak i w dużej firmie. Ograniczeniami są tylko możliwości techniczne w danej lokalizacji oraz zasobność portfela inwestora.

Mariusz Ciołeszyński: Jakie komponenty składają się na taką hybrydową instalację?

Jan Pyka: Instalacja jest skonstruowana standardowo.  Posiada panele, rozdzielnię z zabezpieczeniami,  inwerter – tym razem tak zwany hybrydowy, do tego wszystkiego dochodzi zestaw magazynujący energię.

Mariusz Ciołeszyński: Proszę jeszcze powiedzieć parę słów o tych magazynach energii. Co warto o nich wiedzieć?

Jan Pyka: Warto wiedzieć, czym one są. W dużym uproszczeniu można powiedzieć, że magazynem mocy jest bateria, oczywiście nie może być to zwykły akumulator samochodowy – taki akumulator posiada inną charakterystykę pracy. Muszą być to magazyny tak zwanego głębokiego rozładowania, przystosowane do systemów solarnych. Mamy wybór – albo zdecydujemy się na w pełni dedykowane pod fotowoltaikę magazyny mocy, choćby takie jak firmy Pylontech, specjalizującej się w tego typu produktach, albo możemy kupić produkt tańszy, tak zwany akumulator solarny, który umożliwia  pracę w trybie głębokiego rozładowania.

Mariusz Ciołeszyński: Czyli taki magazyn mocy stanowi spójny element instalacji hybrydowej i jest w niej niezbędny?

Jan Pyka: Tak, on jest niezbędny. Hybryda jest instalacją z  możliwością magazynowania energii. W przypadku zwykłego rozwiązania nie ma baterii, nie ma możliwości magazynowania prądu w domu.  Instalacja hybrydowa na co dzień działa jak zwykła instalacja on – grid, ale w przypadku zaniku mocy, daje możliwość poboru prądu zmagazynowanego właśnie we własnych magazynach mocy.

Mariusz Ciołeszyński: Jeśli chodzi o ekonomię,  to czy warto już dzisiaj w nią inwestować?

Jan Pyka: Dzisiaj nie wiadomo, w którą stronę pójdzie rynek energetyki w Polsce. Nie wiemy jak będą zachowywać się elektrownie, jakie będą warunki odbioru, czy odkupu prądu z elektrowni. Infrastruktura jest stara, mogą się pojawić odmowy przyłączenia i odmowy poboru tego prądu do sieci, dlatego dobrze jest mieć instalację, która daje nam niezależność. Nawet w przypadku zwykłej instalacji  jesteśmy niezależni, ale w jakimś stopniu nadal jednak powiązani z elektrownią. Posiadając instalację hybrydową, w momentach, kiedy zanika ogólne zasilanie, mamy swój prąd. Wtedy słowo „niezależność” nabiera zupełnie nowego blasku.

Mariusz Ciołeszyński: A kwestia bezpieczeństwa tej instalacji, na co tutaj warto zwrócić uwagę?

Jan Pyka: Warto zwrócić uwagę na producentów, na jakość komponentów. My, w naszych instalacjach, kładziemy 140% nacisku na to, żeby to przede wszystkim były instalacje kompletne i bezpieczne. Tak samo jest w przypadku instalacji hybrydowych. Wprowadzając taki produkt, w żaden sposób nie schodzimy z jakości. Wręcz przeciwnie, szukamy produktów najwyższej jakości.

Jeżeli ktoś mieszka na obszarze wiejskim, czy w małym mieście, gdzie są przestarzałe infrastruktury elektryczne, stare, nie działające najlepiej przewody, to jest narażony  na częste wyłączenia prądu, częste spadki napięć, mocy. Wtedy instalacja hybrydowa jest bardzo dobrym narzędziem, żeby mieć własny prąd i uniezależnić się od „nastrojów” sieciowych.

Mariusz Ciołeszyński: Jak wygląda kwestia gwarancji i przeglądów technicznych?

Jan Pyka: Jeżeli chodzi o gwarancję na sprzęt, to jest ona realizowana zgodnie z gwarancjami producentów. Prawnie przewidziana rękojmia dotycząca wszystkiego, co jest związane ze stroną techniczną – zamontowaniem instalacji u klienta, zostaje przez nas wydłużona do czterech lat.

Jeżeli chodzi o przeglądy, możemy  zaproponować  bonus w postaci darmowego przeglądu instalacji po roku jej działania. W ramach tego bonusu przyjedziemy i sprawdzimy jej funkcjonowanie, także pod kątem bezpieczeństwa użytkowników i budynku, w którym znajduje się instalacja.

Mariusz Ciołeszyński: Dziękuję za rozmowę.

Avatar

Mariusz Ciołeszyński

Redaktor naczelny Opolskiego Rynku Nieruchomości

Udostępnij ten artykuł
Zobacz wszystkie nowe osiedla