Opolski Rynek Nieruchomości - czytaj online

NOWY NUMER JUŻ DOSTĘPNY

PAŹDZIERNIK 2021

CZYTAJ

Dlaczego może być jeszcze drożej?

Ceny materiałów budowlanych wciąż rosną

Dlaczego może być jeszcze drożej?

Ceny materiałów budowlanych wciąż rosną

Mariusz Ciołeszyński

58

Budowanie własnego domu już dawno nie było tak trudne do oszacowania. Firmy usługowo-budowlane na proste pytanie: „Jaki będzie koszt tej inwestycji?”, coraz częściej odpowiadają w stylu: „Ze względu na nieprzewidywalną sytuację na rynku materiałów budowlanych nie jesteśmy w stanie dokładnie oszacować kosztu budowy domu w perspektywie kilku miesięcy. Wynika to z ciągłych i praktycznie codziennych podwyżek cen poszczególnych materiałów.”

Niestety to fakt, że nowe cenniki w hurtowniach budowlanych pojawiają się coraz częściej. Dla przykładu, od stycznia tego roku cena tylko płyty OSB wzrosła już o ponad 100%. Podobnie dzieje się w przypadku styropianu, tutaj podwyżki przekroczyły już 140%, a produkt jest coraz trudniej dostępny. Słyszymy nawet o kradzieżach tego produktu z niezabezpieczonych placów budowy.

Taką mamy dzisiaj nową rzeczywistość. Ceny materiałów budowlanych oszalały. Dlatego budowlańcy powtarzają: „Nie jesteśmy w stanie oszacować kosztów budowy domu”. Dodajmy do tego jeszcze kolejne fakty, które bezpośrednio wpływają na taką sytuację. Rosną ceny energii, paliw, transportu, pracy, czy surowców do produkcji materiałów budowlanych, a więc ceny samych materiałów nie mogą stać w miejscu. W maju 2021, ceny wzrosły w większości grup produktowych.

Wzrost cen w grupach produktowych w maju 2021 r.

Jak się to odbija na cenach nowych domów i mieszkań? Koszty budowy oraz remontów stają się bardzo trudne do ustalenia. Niewykluczone, że firmy deweloperskie zaczną zabezpieczać się przed ryzykiem nieprzewidywalnego wzrostu cen i będą zmuszone do renegocjowania ceny w przypadku mieszkań, gdzie zostały już podpisane umowy. A to może jeszcze bardziej przyspieszyć wzrost cen na rynku nieruchomości.

Według GUS wybudowanie 1 mkw. powierzchni użytkowej mieszkania wyniósł w 2020 roku: w pierwszym kwartale – 4567 zł, w drugim kwartale – 5000 zł, w trzecim kwartale – 4987 zł, w czwartym kwartale – 5012 zł. W pierwszym kwartale 2021 roku koszt wybudowania 1 mkw. powierzchni użytkowej obiektu jednorodzinnego, według GUS, wyniósł 4944 zł. Koszty w kolejnych kwartałach będą tylko wyższe.

Narodowy Bank Polski upublicznił dane na temat cen mieszkań. Na 7 największych rynkach przeciętna cena transakcyjna lokalu od dewelopera była o 7,7% wyższa niż rok wcześniej. W przypadku mieszkań używanych wzrosty cen były na poziomie 6,5%.

Nadal jednak trwa wysoki popyt na nieruchomości, a to w coraz większym stopniu przekłada się na rosnące ceny. Chętnych do zakupu mieszkań jest coraz więcej, a ilość gotowych mieszkań przybędzie dopiero po zakończeniu inwestycji.

Opolscy deweloperzy próbują uzupełnić te braki, jednak nie sposób zrobić to z dnia na dzień.

Dodajmy do tego jeszcze jeden fakt, który przekłada się na wzrost cen. Zaostrzenie wymogów dotyczących warunków technicznych, jakim muszą odpowiadać nowo wybudowane nieruchomości. Chodzi o właściwą energooszczędną termoizolację, co wymusza zastosowanie wysokiej jakości materiałów budowlanych i nowoczesnych technologii.

Rynek nieruchomości bezpośrednio zależny jest od dostępności kredytów hipotecznych. Każdy, kto zaciąga dziś taki kredyt, musi wziąć na siebie ryzyko wzrostu stóp procentowych. Jeśli wkrótce pójdą w górę, wzrośnie miesięczna rata kredytowa. To będzie kolejna bolesna podwyżka. Obecnie zaciągane są kredyty przy prawie zerowych stopach procentowych. Gdy te wkrótce wzrosną, przełoży się to na wyższą ratę kredytową.

Patrząc na fakty trudno się spodziewać, że nagle ceny zaczną spadać w dół, zwłaszcza koszty związane z transportem, energią, pracą czy surowcami. A to bezpośrednio wpływa na aktualne ceny materiałów budowlanych i nowych nieruchomości, które są na końcu tego domina. Pytanie raczej brzmi: Jak bardzo wzrosną ceny i co się stanie w kolejnych miesiącach z inflacją?

Nowe prawo od 1 lipca 2021

Nowe prawo dla właścicieli domów obowiązuje od 1 lipca 2021 r. Jeśli zapomnisz, to spotka cię wysoka grzywna. Centralna Ewidencja Emisyjności Budynków czeka na informacje, od każdego właściciela budynku, czym ogrzewa dom. Jeśli tego nie zrobi, może grozić nawet 5000 zł grzywny. Na zgłoszenie źródła ciepła, które używa do ogrzewania domu nowy właściciel ma aż 12 miesięcy. Z kolei ci, którzy dopiero skończą budowę, będą musieli to zrobić w ciągu zaledwie 14 dni od pozwolenia na użytkowanie.

Mariusz Ciołeszyński

Zespół redakcyjny Opolskiego Rynku Nieruchomości

Udostępnij ten artykuł
Zobacz wszystkie nowe osiedla