Opolski Rynek Nieruchomości - czytaj online

NOWY NUMER JUŻ DOSTĘPNY

PAŹDZIERNIK 2021

CZYTAJ

Sens inwestowania w nieruchomości

Wywiad z dr Witoldem Potworą

Sens inwestowania w nieruchomości

Wywiad z dr Witoldem Potworą

Mariusz Ciołeszyński

Z dr Witoldem Potworą – ekonomistą, prorektorem Wyższej Szkoły Zarządzania i Administracji w Opolu, rozmawia Mariusz Ciołeszyński z Opolskiego Rynku Nieruchomości.

Mariusz Ciołeszyński: Według wstępnego szacunku produkt krajowy brutto (PKB) w 2020 roku był realnie niższy o 2,8% w porównaniu z 2019 r., co oznacza, że potwierdziło się dokładnie to, co Pan przypuszczał, kiedy rozmawialiśmy w połowie tamtego roku. Czy to dobrze, czy źle?

dr Witold PotworaWitold Potwora: Nieskromnie powiem, że nie jestem tym zaskoczony, dlatego że trochę udało mi się trafić, bo faktycznie PKB jest poniżej 3%, mówiłem, że taki wynik w obecnej sytuacji, to byłby sukces naszej gospodarki. Takim optymistą, w maju czy w czerwcu, patrząc na to, co się wokół nas dzieje na ryku, to ja też nie byłem. Natomiast te dane, które zaczęły ostatnio spływać z GUS, że PKB szacuje się poniżej 3% to jest wynik, na tle Europy, zupełnie niezły.

To jest taki wynik, który daje branży nieruchomości, w której Państwo funkcjonujecie, nadzieję na realizację kolejnych inwestycji. Sytuacja w Polsce zrobiła się wyraźnie wspierająca rynek nieruchomości, bo mamy bardzo niskie stopy procentowe, mamy przy okazji wzrost inflacji, czyli trzeba uciekać od pieniądza w gotówce, złoto jest bardzo drogie i jedyna szansa to są nieruchomości.

Mariusz Ciołeszyński: Ostatnio porównywaliśmy ceny nieruchomości w Polsce na tle Europy, to jest przepaść w cenach. Za mieszkanie 3-pokojowe w Szwajcarii zapłacimy 2,5 mln złotych, w Warszawie 520 tysięcy złotych, a w Opolu nawet mniej niż 350 tysięcy złotych, a więc mamy atrakcyjne ceny nieruchomości na tle innych miast.

Witold Potwora: Jest to sprawa dość prosta, w nieruchomościach kluczowa jest lokalizacja. W wielu miejscowościach zaczyna brakować miejsc do budowania. Jak się jeździ po obrzeżach Wrocławia czy Opola to widać, że wszystkie możliwe wolne miejsca się wyczerpują. Nie wydaje się więc, żeby na tym rynku w najbliższych miesiącach wystąpiła jakaś gruntowna korekta. Wydaje się, że w dalszym ciągu na lokalnym rynku nieruchomości będzie widoczny trend wzrostowy.

Mariusz Ciołeszyński: Lokalizacja w nieruchomościach jest kluczowa i tak jak Pan mówi: kupić działkę pod budowę to jest teraz największe wyzwanie, dlatego też deweloperzy szukają dobrych lokalizacji i to ma potem duży wpływ na ceny mieszkań.

Witold Potwora: Mamy jeszcze w nieruchomościach rynek wtórny. Przypomnę, że w Polsce mamy taką tradycję niewynajmowania mieszkań, tylko kupowania ich na własność. Relatywnie, wydaje się, że mamy zdecydowanie więcej właścicieli nieruchomości niż w Niemczech czy Stanach Zjednoczonych, gdzie moda jest bardziej na wynajmowanie mieszkań.

Teraz jest taki trend, że otwiera się mocniej właśnie ten rynek nieruchomości wtórnych i tutaj mogą być ciekawe rzeczy. Pamiętam jak kiedyś mówiono o wielkiej płycie, że nie przetrwa 20, 30 lat. Dzisiaj już wiemy, że tam się nic złego nie dzieje. To są często dobre lokalizacje, miejsca w centrach miast albo blisko centrów i kto wie, czy ten rynek nie otworzy się jeszcze mocniej. Wkrótce biura pośrednictwa, wydaje mi się, że będą miały jeszcze na tym rynku, dużo do powiedzenia.

Spadek wskaźnika PKB o 2,8%

Mariusz Ciołeszyński: I taki trend faktycznie obserwujemy, że właściciele mieszkań z wielkiej płyty sprzedają je i przenoszą się na nowe osiedla. Wróćmy jeszcze na moment do tego historycznego wydarzenia ekonomicznego w Polsce, do PKB na poziomie 2,8%. Nie mieliśmy takiej sytuacji w gospodarce od 30 lat, jeśli dobrze pamiętam?

Witold Potwora: Tak, bo zawsze rok do roku od 1989 poziom był zupełnie inny, chociaż prawdę powiedziawszy jak się patrzy na te 20, 30 lat, to w moim przekonaniu tak naprawdę zaczęliśmy się rozwijać dopiero po 2004 r. To jest taki rok, gdzie zaczęło spadać bezrobocie, a to że gospodarka rosła nie do końca przekładało się na inne wskaźniki ekonomiczne. Dopiero te ostatnie 15 lat po wstąpieniu do Unii Europejskiej i to, że polscy przedsiębiorcy bardzo dobrze wykorzystali te nowe możliwości, które się przed nimi otworzyły. Powtarzam to cały czas, że 95% gospodarki polskiej to są przedsiębiorcy, a pozostałe 5% to jest polityka gospodarcza i polityka samorządów.

Mariusz Ciołeszyński: Przedsiębiorczy sposób myślenia z całą pewnością ma ogromny wpływ na wyniki finansowe, ale jak rozumieć tą obecną sytuację, że mamy pierwszą od 30 lat recesję, którą prawie nikt się nie martwi, a raczej słyszymy o sukcesie gospodarczym w czasie pandemii.

Witold Potwora: Trzeba pamiętać, że pod koniec pierwszego kwartału w sumie na dwa, trzy miesiące zamknęliśmy gospodarkę. Wtedy większość przedsiębiorstw przestała funkcjonować. Ten okres był bardziej dramatyczny dla gospodarki niż kolejne miesiące. Jeśli miesiąc czy półtora miesiąca gospodarka była w lockdownie, to automatycznie ten czas był nie do nadrobienia. Trochę udało nam się nadrobić gospodarkę w okresie wakacji. Drugi kwartał był bardzo zły, trzeci kwartał trochę odbicia, a czwarty kwartał był już normalny. Wskaźniki ekonomiczne pod koniec roku były wręcz imponujące, ale tej tragedii z pierwszego i drugiego kwartału nie dało się już nadrobić i to musiało się odbić na ostatecznym wyniku.

Jeśli zamyka się gospodarkę na dwa, trzy miesiące to rzeczywiście musi być kryzys i dlatego wpadliśmy w spadek PKB. Teraz rzeczą najważniejszą jest to, żeby się odbić i to dość mocno. Trzeba będzie robić wszystko, żeby to było jednak powyżej czterech procent i wtedy będziemy mogli mówić nie tyle o sukcesie gospodarczym ile, że gospodarka wraca na normalne tryby funkcjonowania.

Mariusz Ciołeszyński: Spójrzmy w przyszłość, na kolejny rok. Jaki poziom PKB uznałby pan za sukces gospodarczy w styczniu 2022 roku?

Witold Potwora: Myślę, że jeżeli PKB wzrośnie w tym roku powyżej 4% rok do roku, każdy dziesiętny ułamek będzie już sukcesem. To będzie oznaczało, że gospodarka polska tak naprawdę jest gospodarką dość mocną, o ogromnym potencjale i jeśli uda się ten potencjał wykorzystać, no to wtedy byłbym spokojny o kolejne lata w naszym kraju.

Mariusz Ciołeszyński: Teraz mamy dopiero marzec, ale czy są już jakieś podstawy do optymizmu, czy raczej martwią aktualne wskaźniki ekonomiczne?

Witold Potwora: Na razie jedną negatywną informacją jest poziom inflacji, który jest trochę za wysoki, ale na razie nie mamy takich twardych danych za pierwszy kwartał. Trzeba poczekać na te dane z pierwszego kwartału i jeśli one będą pokazywały to, co było pod koniec roku, no to wtedy będzie można powiedzieć, że wszystko jest na dobrej drodze i osiągnęliśmy sukces w tym roku. Natomiast jak będą dane, które będą wskazywać na załamanie produkcji przemysłowej wtedy będzie trzeba się martwić.

Mariusz Ciołeszyński: Patrząc na Polskę na tle Europy to widzimy, że całkiem dobrze przechodzimy przez ten kryzys. Jaka jest tego przyczyna?

Witold Potwora: Po pierwsze wynika to ze struktury gospodarki polskiej, ale też wyniki gospodarki polskiej byłyby dużo niższe, dużo słabsze, gdyby gospodarka światowa nie wróciła do normalnego poziomu.

Mariusz Ciołeszyński: Spójrzmy jeszcze lokalnie na miasto Opole, które w ostatnich latach bardzo pozytywnie się zmienia i dynamicznie rozwija. Co pana zdaniem sprzyja takiemu rozwojowi przedsiębiorczości i przenoszeniu wielu biznesów do naszego miasta?

Witold Potwora: W moim przekonaniu Opole jest absolutnie przyjaznym miejscem dla biznesu. Wielokrotnie mówiłem już o tym, że miasto posiada wiele terenów inwestycyjnych, które za dwa, trzy lata będą mocno wypełnione. Opole się zmienia w ostatnich latach i będzie się bardzo dynamicznie zmieniać. Też inwestycje publiczne zostały utrzymane, i to jest też taki sygnał, że warto w tym mieście inwestować. Lokalizacja Opola względem innych dużych miast jak Wrocław, Katowice, Kraków również jest sprzyjająca.

Mariusz Ciołeszyński: Rok temu przewidział pan niespotykany od 30 lat wskaźnik PKB w Polsce, to teraz czas na oczekiwany dalszy dynamiczny rozwój gospodarczy miasta Opola, które faktycznie ma potencjał i świetną lokalizację, a ona jest kluczowa nie tylko w nieruchomościach. Dziękuję za dzisiejszą rozmowę.

Witold Potwora: Dziękuję.

Mariusz Ciołeszyński

Redaktor naczelny Opolskiego Rynku Nieruchomości

Udostępnij ten artykuł
Zobacz wszystkie nowe osiedla