Opolski Rynek Nieruchomości - czytaj online

NOWY NUMER JUŻ DOSTĘPNY

PAŹDZIERNIK 2021

CZYTAJ

Ani recesja, ani cowid na razie rynkowi nie szkodzą

Rynek mieszkaniowy nadal odporny na wszystkie przeciwności

Ani recesja, ani cowid na razie rynkowi nie szkodzą

Rynek mieszkaniowy nadal odporny na wszystkie przeciwności

Andrzej Jakiel

Ceny mieszkań i domów na opolskim rynku nieruchomości w okresie minionego roku nieznacznie wzrosły. Wzrost o 7 proc. na rynku pierwotnym, to wynik na poziomie średniej krajowej. Średnia cena transakcyjna 1 m2 wyniosła 6.067 zł. Natomiast słabszy wzrost cen transakcyjnych na rynku wtórnym nie zaskakuje, bo wyniósł 5 proc., przy średniej cenie za 1 m2 wynoszącej 5.421 zł. Tu Opole jest na końcu krajowej stawki. Rok bieżący jak na razie nie przyniósł zauważalnej zmiany cen. Miejmy nadzieję, że tak pozostanie.

Niepokojący jest jednak stały wzrost materiałów budowlanych i ich braki ilościowe utrudniające terminową realizację harmonogramów budów. Na szczęście wzrosty cenowe nie są już tak drastyczne jak w minionym roku.

Produkcja budowlana, pomimo wszelkim przeciwnościom oraz w rozbieżności z wieloma prognozami uznanych analityków, kwitnie zmieniając większość polskich miast w place budowy. Podobnie jest w Opolu, gdzie na ruch inwestycyjny nakładają się także spore inwestycje miejskie.

Co ciekawe, nadal utrzymuje się wyraźna przewaga nabywców nowych mieszkań za rodzinne oszczędności, natomiast kredytobiorców jest wyraźna mniejszość – około 30 procent transakcji na nieruchomościach nabywanych jest z udziałem kredytów hipotecznych. Co prawda banki zelżyły nieco swoje wymagania, ale nie przekłada się to na zwiększenie udziału kredytobiorców w nabywaniu mieszkań deweloperskich. Jak podaje słusznie Bartosz Turek w artykule Kredyt hipoteczny 2021 – oprocentowanie, marża, wkład własny „Przeciętny nowy kredyt hipoteczny oprocentowany jest na 2,8% w skali roku. Spadek marż kredytowych do poziomu sprzed epidemii, możliwość zaciągnięcia kredytu mieszkaniowego przez osoby zatrudnione na tzw. umowach śmieciowych czy przez osoby prowadzące działalność gospodarczą – tak wygląda dziś oferta „hipotek”. Niecały rok temu wydawało się, że dojście do takiej względnej normalności zajmie więcej czasu. Choć tani kredyt kusi, to trzeba pamiętać, że dług za kilka lat może być droższy.”*Źródło: Infor.pl : https://mojafirma.infor.pl/nieruchomosci/finanse/5216787,Kredyt-hipoteczny-2021-oprocentowanie-marza-wklad-wlasny.html

Jak widać, nie przybywa kredytobiorców, a „rzeka” gotówkowców wydaje się nieprzebrana.

Co będzie dalej – powolny wzrost cen rynku pierwotnego o kolejne 3-5 proc. Natomiast rynek wtórny, szczególnie w starych wielkopłytowych blokach, powinien nieco spadać w cenach transakcyjnych o podobny wskaźnik procentowy.

Wzrosty cen podyktowane są w szczególności zwyżką cen materiałów budowlanych oraz wzrostem kosztów pracy, cen paliw i energii. Odbije się także na cenach ewentualne wprowadzenie dodatkowego zabezpieczenia nabywców nowych mieszkań i domów w postaci dodatkowego obligatoryjnego ubezpieczenia obok istniejących rachunków powierniczych.

Z obserwacji trendów tegorocznego rynku mieszkaniowego, największą popularnością cieszą się nowe szeregówki z ogrodami, apartamenty z ogródkami lub dużymi tarasami i domy jednorodzinne wolnostojące. W drugiej kolejności są nowe mieszkania na wyższych kondygnacjach z balkonami.

Na rynku wtórnym pierwszeństwo mają działki budowlane oraz domy pod Opolem lub na głębokich peryferiach miasta w cenie do 400 tysięcy złotych, maksymalnie do pół miliona.

Nikt nie potrafi obecnie przewidzieć jak długo potrwa dobra koniunktura na rynku mieszkaniowym, może rok, może dwa – oby jak najdłużej.

Andrzej Jakiel

Analityk i doradca rynku nieruchomości, prezes OSRN, wiceprezydent FPPRN, Mediator Polska

Udostępnij ten artykuł
Zobacz wszystkie nowe osiedla